Artykuły

O biedronkach azjatyckich

Jak każdego roku o tej porze wypowiedź o biedronce azjatyckiej:

http://metrowarszawa.gazeta.pl/metrowarszawa/7,141637,22526169,azjatyckie-biedronki-w-warszawie-to-prawdziwa-inwazja-moga.html#BoxLokWawImg

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Inny tekst o biedronce azjatyckiej zamieszczam niżej:

 

 

Biedronka azjatycka – nowy szkodnik w Polsce

 

 

Od 2006 r. występuje w Polsce nowa biedronka, popularnie zwana biedronką azjatycką, Harmonia axyridis. Jest to gatunek obcy dla naszej entomofauny, inwazyjny, który zagraża rodzimym biedronkom. Obca biedronka może być też dokuczliwym szkodnikiem w środowisku człowieka.

 

Jak odróżnić ją od naszych biedronek?

 

Jest znacznie większa od naszej pospolitej biedronki dwukropki (Adalia bipunctata) i nieco większa od biedronki siedmiokropki (Coccinella septempunctata). Długość jej owalnego i wypukłego ciała wynosi 6-10 mm. Ubarwienie osobników dorosłych jest bardzo zmienne. Są osobniki czerwone, pomarańczowe, żółte, a nawet czarne. Na pokrywach mogą nie mieć kropek, a inne mogą mieć do 21 kropek, często zlewających się w większe plamy. Zdarzają się osobniki czarne tylko z 2 lub 4 czerwonymi plamkami. Charakterystyczną cechą biedronki azjatyckiej jest obecność czarnego znaku na grzbiecie przedtułowia (pronotum) w kształcie litery „M”, aczkolwiek nie jest on wyraźny u wszystkich osobników; po bokach „M” są dwie białe owalne plamki.

 

Ekspansja biedronki azjatyckiej

 

Już w 1916 r. biedronka azjatycka została sprowadzona z Azji do USA (Kalifornia) w celu biologicznego zwalczania mszyc, czerwców i innych szkodników, jednak ta introdukcja była nieudana. Ponowne próby wypuszczania „pożytecznej” biedronki wykonano w latach 1978-1981 r., ale za udaną introdukcję uważa się sprowadzenie tej biedronki do Luizjany w r. 1988. Od tej chwili obserwuje się gwałtowne rozprzestrzenianie się ekspansywnej i płodnej biedronki azjatyckiej, która wypiera inne biedronki z ich naturalnych nisz. W krótkim okresie czasu opanowała ona Amerykę Północną. Od 20 lat trwa jej ekspansja w Europie, Ameryce Południowej i Afryce.

Biedronka azjatycka została sprowadzana do Europy od 1982 r., a ponieważ jest gatunkiem silnym, agresywnym, inwazyjnym i bardzo płodnym, rozprzestrzeniła się w Europie bardzo szybko, gdyż na nowych terenach nie ma zbyt wielu wrogów naturalnych: w 1999 r. – Niemcy; 2001 r. – Belgia; 2002 r. – Holandia; 2004 r. – Francja, Szwajcaria, Luksemburg, Wielka Brytania; 2006 r. – Polska, Austria, Czechy, Dania, Włochy; 2007 r. – Norwegia, Szwecja.

W Polsce po raz pierwszy została znaleziona w 2006 r. w Poznaniu i miejscowości Mokrze koło Wronek (tu się przedostała prawdopodobnie z Niemiec). W 2007 r. stwierdzono ją w Dziekanowie Leśnym pod Warszawą, Zielonej Górze i we Wrocławiu. W 2008 r. zanotowano ją w licznych stanowiskach, też na Skarpie Wiślanej w Warszawie (Ursynów). W woj. lubuskim była już tak liczna w pomieszczeniach mieszkalnych, że ją zwalczano.

 

Z życia biedronki azjatyckiej

 

Zimują osobniki dorosłe biedronki azjatyckiej pod korą drzew, kamieniami, w szczelinach skalnych, w budynkach, często gromadnie. Pojawiają się wczesną wiosną na roślinach ciepłych stanowisk. Okres składania jaj wynosi 3 miesiące. W tym czasie jedna samica produkuje do 4 tysięcy jaj. W ciągu dnia samica biedronki azjatyckiej składa 20-50 pomarańczowych jaj, zawsze na rośliny zaatakowane przez mszyce.

W czasie rozwoju biedronki azjatyckiej występują następujące stadia rozwojowe: jajo, cztery stadia larwalne, przedpoczwarka, poczwarka i osobnik dorosły. Szkodnik ma od 2 do 4 pokoleń w zależności od warunków pogodowych.

Osobniki dorosłe biedronki azjatyckiej żyją rok.

 

Nasze biedronki zagrożone?

 

Dużo czasu poświęcono dyskusji o zagrożeniach dla naszych biedronek ze strony „obcego przybysza”. I zdania na ten temat są nadal podzielone wśród znawców tematu.

Należy zauważyć jednak, że wiosną i latem biedronka azjatycka przebywa na drzewach i krzewach liściastych, podobnie jak nasze biedronki. Jej larwy i osobniki dorosłe zjadają mszyce i inne drobne owady. Ponieważ są bardzo żarłoczne, mogą „zabierać pokarm” rodzimym biedronkom. Jej wyrośnięte larwy mogą też atakować i zjadać mniejsze larwy naszych biedronek, wypierając je tym samym z licznych stanowisk.

Obecność obcej biedronki w roślinności na pewno nie jest obojętna naszym biedronkom.

 

Szkodliwość biedronki azjatyckiej

 

Larwy i dorosłe osobniki biedronki azjatyckiej zjadają mszyce i inne drobne owady, ale nie gardzą dietą wegetariańską. Wielokrotnie zauważono, że uszkadzają owoce w sadach, np. wyjadają miąższ z jabłek. Gdy występują licznie w gronach winogron, wtedy dostają się razem z owocami do kadzi fermentacyjnej i zmieniają smak oraz zapach produkowanego wina.

Jesienią odbywają długie loty w poszukiwaniu miejsc do zimowania. Dobrze czują się na terenach zurbanizowanych, a we wrześniu i październiku szukając kryjówek gromadzą się na budynkach, gdzie w dużych liczbach obsiadają ściany budynków. Wtedy też wnikają do pomieszczeń różnych obiektów, w tym domów mieszkalnych, gdzie chętnie zimują, tworząc wielotysięczne kolonie.

Dla mieszkańców domu są wtedy szkodliwe. Biedronka azjatycka może ukąsić człowieka, pozostawiając mały ślad po ugryzieniu. Wywołuje też uczulenia  u wrażliwych osób. Przyjmuje się, że około 10% osób jest uczulonych na jej alergeny Hara 1 i Hara 2, które w znacznych ilościach znajdują się na powierzchni ciała i we krwi. Wydzieliny biedronek po zaschnięciu i rozdrobnieniu są też wdychane przez ludzi. Typowe objawy uczulenia na alergeny biedronki azjatyckiej obejmują alergiczne zapalenie spojówek, astmę, pokrzywkę i obrzęk ciała. Należy więc zachować ostrożność i nie dotykać tych biedronek gołą ręką, a następnie oczu i warg.

Podrażnione biedronki azjatyckie (a także nasze) wydzielają żółtą ciecz z gruczołów obronnych, które znajdują się przy udowo-goleniowych stawach odnóży. Głównymi składnikami żółtej cieczy są metoksypyrazyny, wydzielane nie tylko przez Harmonia, lecz także inne biedronki. Wydzielina ta brudzi trwale ściany, ubrania, sprzęt domowy i inne przedmioty.

 

Zwalczanie biedronki azjatyckiej

 

Przede wszystkim należy zapobiegać wnikaniu biedronek do pomieszczeń. W tym celu najpóźniej w sierpniu lub na początku września należy uszczelnić pianką wszelkie widoczne od zewnątrz szczeliny i szpary, którymi biedronki mogą przedostać się do budynku. Również ważne jest uszczelnienie pianką wszelkich szczelin i szpar od wewnątrz, szczególnie na ścianach zachodnich i południowych, które są najcieplejsze i najchętniej zajmowane przez Harmonia.

Jeśli biedronki przedostaną się do pomieszczeń, należy je usunąć. Zgromadzone biedronki w pomieszczeniu (poddasze, garaż) można zebrać odkurzaczem. Zabieg ten jest ważny i dotyczy też martwych osobników, które należy zebrać szczególnie dokładnie. Nie usunięte martwe biedronki zjadane są przez larwy skórnikowatych i tych szkodników jest wtedy więcej w domu!

Biedronka azjatycka leci do światła. W związku z tym należy na zewnątrz budynku zmienić jego oświetlenie, np. zamienić żarówki rtęciowe oświetlające budynek na sodowe, które emitują znacznie mniej promieniowania ultrafioletowego (UV). Ponieważ biedronki wabi UV, w pomieszczeniach budynku należy rozmieścić lepowe lampy owadobójcze.

Chemiczne metody zwalczania biedronki azjatyckiej występującej w roślinności nie są zalecane, gdyż zabiegi te są niebezpieczne dla naszych biedronek.

Zwalczanie biedronek azjatyckich metodą chemiczną można przeprowadzić tylko w pomieszczeniach zamkniętych (pokój, poddasze, garaż), a najlepiej od zewnętrznej strony obiektu stosując wtedy rezydualny produkt biobójczy (pyretroid) wokół okien, drzwi i innych miejsc wnikania. Najlepszym terminem przeprowadzenia zabiegu jest wczesna jesień, gdy biedronki wnikają do środka w poszukiwaniu miejsc do zimowania.

Preparat owadobójczy (rezydualny, pyretroidy) można też zastosować wewnątrz budynków w szpary wokół okien, drzwi i inne miejsca wnikania szkodnika, jeśli nie zostały one uszczelnione.

Zalecane wyżej metody niechemiczne i chemiczne są też skuteczne przeciwko naszym biedronkom i zabieg zwalczania biedronek przeprowadzamy zawsze, jeśli klientowi zależy, aby ich nie było w jego obiekcie.

Pierwsze w Polsce i sukcesem zakończone zabiegi zwalczania biedronki azjatyckiej przeprowadziła firma Specjalistyczny Zakład DDD „EKES” z Lubniewic po zgłoszeniu w październiku 2008 r. licznego skupienia biedronek azjatyckich w jednym z domów woj. lubuskiego.

W 2009 r. biedronka azjatycka pojawiła się tak licznie na południu kraju, że w licznych domach stwierdzono jej tak ogromne skupiska. Zabiegi chemicznego zwalczania dokuczliwego owada wykonano już w wielu pomieszczeniach, w tym w zakładach produkujących żywność.

 

SZKOLENIE: ZWALCZANIE SZKODNIKÓW W BUDYNKACH MIESZKALNYCH I UŻYTECZNOŚCI PUBLICZNEJ ZGODNIE Z NORMĄ 16636

JESIENNY WEEKEND ZE SZKODNIKAMI:

 

Szkolenie

 „ZWALCZANIE SZKODNIKÓW W BUDYNKACH MIESZKALNYCH I  UŻYTECZNOŚCI PUBLICZNEJ ZGODNIE Z NORMĄ 16636″

 7. Karaczan prusak

 Termin szkolenia: 25-26 listopada 2017 r.

Miejsce: Osieck k/ Garwolina, Hotel „Pod Sosnami”

 

Początek 25 listopada 2017 r. (sobota) o godz. 14:15.

Zakończenie szkolenia dnia 26 listopada 2017 r. (niedziela) około godz. 14:00. Czytaj całość

Pulsacyjna technika stosowania rodentycydów

Prof. dr hab. STANISŁAW IGNATOWICZ

Samodzielny Zakład Entomologii Stosowanej SGGW

 

Pulsacyjna technika stosowania rodentycydów

 

Przy tradycyjnym stosowaniu wielodawkowych antykoagulantów (tj. rodentycydów I generacji) deratyzacja polega na umieszczeniu po 200-400 g trutki w dużych karmnikach deratyzacyjnych. Jeśli obiekt jest silnie opanowany przez szkodniki, wtedy karmniki należy sprawdzać nawet co 2-3 dni, aby wybraną trutkę uzupełniać. Trutkę wykładamy w nadmiarze, aby szczury, wielokrotnie zjadając ją, pobrały w końcu śmiertelną dawkę trucizny. Jeśli np. po trzech miesiącach wykładania gryzonie nie pobierają trutki, oznacza to, że zostały wygubione.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Ta konwencjonalna metoda deratyzacji jest skuteczna, ale czasochłonna i kosztowna, gdyż do zwalczania gryzoni potrzeba bardzo dużo trutki. Wyłożony rodentycyd długo „zalega” w środowisku, stwarzając niebezpieczeństwo dla człowieka i zwierząt domowych. Metoda ta wymaga od operatora wielu wizyt, co wyraźnie podnosi koszt każdej deratyzacji. Koszty można zmniejszyć, stosując technikę, którą opracowano biorąc pod uwagę  organizację społeczeństwa gryzoni. Czytaj całość

Zwalczanie szkodników magazynowych w ziarnie zbóż z zastosowaniem preparatu TALISMA EC

Prof. dr hab. Stanisław Ignatowicz

Szkoła Główna Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie

Samodzielny Zakład Entomologii Stosowanej

  

Zwalczanie szkodników magazynowych w ziarnie zbóż z zastosowaniem preparatu TALISMA EC

  

Zrobiło się ciepło, a w wielu magazynach już od ponad sześciu miesięcy przetrzymywane jest zboże i jest narażone na zasiedlenie przez szkodliwe owady i roztocze. Temperaturę i wilgotność w magazynie i w zbożu należy dokładnie monitorować, a także sprawdzać – czy pojawiły się owady i roztocze, tym bardziej, że słońce ogrzewając ściany magazynów i przylegające do nich warstwy zboża znacząco poprawia warunki bytowania i rozwoju szkodników magazynowych.

 

Następstwem miejscowego wzrostu temperatury jest migracja wilgoci w masie ziarnowej z miejsc chłodniejszych do cieplejszych, aż do wykroplenia się pary wodnej na wewnętrznych ścianach magazynu. Podwyższona wilgotność i temperatura są czynnikami sprzyjającymi żerowaniu i rozmnażaniu szkodników magazynowych, których rozwój w temperaturach poniżej 4°C był zahamowany.

 Wołek zbożowy

Czytaj całość

IKAR 95 EC – skuteczny nośnik mgły i jego zastosowanie w zabiegach zamgławiania

Prof. dr hab. Stanisław Ignatowicz

 

IKAR 95 EC – skuteczny nośnik mgły i jego zastosowanie w zabiegach zamgławiania

 

Opryskiwanie jest pospolitym zabiegiem chemicznym, który polega na pokrywaniu roślin lub powierzchni cienką warstewką cieczy. Jej krople dobrze przyczepiają się i pokrywają chronioną powierzchnię, dlatego na opryskiwanie decydujemy się, jeśli zależy nam na dokładności i dłuższym działaniu środka ochrony roślin lub produktu biobójczego.

Podczas opryskiwania uzyskiwane są w zależności od użytego sprzętu stosunkowo duże krople, o średnicy nawet do 700 mikronów. Jeden mikron (µm) stanowi jedną tysięczną część milimetra. Kropla deszczu ma średnicę 4000 µm, a włos człowieka – 100 µm. Wyróżnia się więc opryskiwanie drobnokropliste, gdy krople mają średnicę 25-125 µm, średniokropliste – 50-250 µm i grubokropliste – od 250 do 700 µm. Z wielkością kropli wiąże się ich przyczepność do roślin, zwłaszcza pokrytych woskowym nalotem, a także i innych powierzchni. Duże krople, ponad 200 µm, uderzając o powierzchnię rozbijają się na drobniejsze i znaczna ich część opada na glebę lub podłogę w pomieszczeniu. Krople mniejsze, o średnicy poniżej 150 µm, nie mają tak dużej energii kinetycznej. Po uderzeniu o powierzchnie rozpłaszczają się, ale nie mogą się ponownie uformować w krople i nie spływają z liścia. Czytaj całość