Pulsacyjna technika stosowania rodentycydów
Prof. dr hab. STANISŁAW IGNATOWICZ
Samodzielny Zakład Entomologii Stosowanej SGGW
Pulsacyjna technika stosowania rodentycydów
Prof. dr hab. STANISŁAW IGNATOWICZ
Samodzielny Zakład Entomologii Stosowanej SGGW
Prof. dr hab. Stanisław Ignatowicz
Szkoła Główna Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie
Samodzielny Zakład Entomologii Stosowanej
Zrobiło się ciepło, a w wielu magazynach już od ponad sześciu miesięcy przetrzymywane jest zboże i jest narażone na zasiedlenie przez szkodliwe owady i roztocze. Temperaturę i wilgotność w magazynie i w zbożu należy dokładnie monitorować, a także sprawdzać – czy pojawiły się owady i roztocze, tym bardziej, że słońce ogrzewając ściany magazynów i przylegające do nich warstwy zboża znacząco poprawia warunki bytowania i rozwoju szkodników magazynowych.
Następstwem miejscowego wzrostu temperatury jest migracja wilgoci w masie ziarnowej z miejsc chłodniejszych do cieplejszych, aż do wykroplenia się pary wodnej na wewnętrznych ścianach magazynu. Podwyższona wilgotność i temperatura są czynnikami sprzyjającymi żerowaniu i rozmnażaniu szkodników magazynowych, których rozwój w temperaturach poniżej 4°C był zahamowany.
Prof. dr hab. Stanisław Ignatowicz
Opryskiwanie jest pospolitym zabiegiem chemicznym, który polega na pokrywaniu roślin lub powierzchni cienką warstewką cieczy. Jej krople dobrze przyczepiają się i pokrywają chronioną powierzchnię, dlatego na opryskiwanie decydujemy się, jeśli zależy nam na dokładności i dłuższym działaniu środka ochrony roślin lub produktu biobójczego.
Podczas opryskiwania uzyskiwane są w zależności od użytego sprzętu stosunkowo duże krople, o średnicy nawet do 700 mikronów. Jeden mikron (µm) stanowi jedną tysięczną część milimetra. Kropla deszczu ma średnicę 4000 µm, a włos człowieka – 100 µm. Wyróżnia się więc opryskiwanie drobnokropliste, gdy krople mają średnicę 25-125 µm, średniokropliste – 50-250 µm i grubokropliste – od 250 do 700 µm. Z wielkością kropli wiąże się ich przyczepność do roślin, zwłaszcza pokrytych woskowym nalotem, a także i innych powierzchni. Duże krople, ponad 200 µm, uderzając o powierzchnię rozbijają się na drobniejsze i znaczna ich część opada na glebę lub podłogę w pomieszczeniu. Krople mniejsze, o średnicy poniżej 150 µm, nie mają tak dużej energii kinetycznej. Po uderzeniu o powierzchnie rozpłaszczają się, ale nie mogą się ponownie uformować w krople i nie spływają z liścia. (więcej…)
Prof. dr hab. Stanisław Ignatowicz
Stałą, nieproporcjonalną do rzeczywistego niebezpieczeństwa, irracjonalną reakcję na sytuację małego i wątpliwego zagrożenia nazywamy fobią (od greckiego phobos = terror, zagrożenie). Gdy fobia dotyczy owadów, wówczas nosi nazwę entomofobii. 
Najważniejszą cechą (elementem) entomofobii jest to, że ludzie aktywnie unikają kontaktu z owadami, nie chcą ich dotykać, widzieć, a nawet słuchać opowieści o nich. Towarzyszy temu uogólnienie zachowania się (generalizacja): do znienawidzonych owadów osoby cierpiące na fobię dodają pająki, a nawet ich wytwory – pajęczyny. Wszystkie owady, które wydają brzęczące dźwięki, czy to jest mucha, osa, czy niegroźna ćma lub ważka, wywołują u nich przerażenie. Najczęstszymi symptomami entomofobii są: nagłe, intensywne uczucie lęku, objawione krzykiem (piskiem) przerażenia, krótkim oddechem, wzrostem bicia serca, drżeniem ciała, gwałtownym poceniem się (Katz, 1982). Do entomofobii nie zalicza się przypadków, kiedy cierpiący wierzą, że zostali zaatakowani przez organizmy pasożytnicze, których obecność nie można stwierdzić metodami naukowymi. Dolegliwości chorego nie wynikają z fobii, czyli ze strachu przed owadami, pająkami lub roztoczami, lecz z głębokiego przekonania, że te stawonogi zaatakowały lub spasożytowały jego ciało.
Artykuł na temat: "OCHRONA ZABUDOWAŃ GOSPODARSKICH PRZED GRYZONIAMI METODAMI CHEMICZNYMI" http://www.ochrona-roslin.com.pl/articles/OCHRONA%20ZABUDOWAN%20GOSPODARSKICH%20PRZED%20GRYZONIAMI%20METODAMI%20CHEMICZNYMI.html