O OBRZEŻKU GOŁĘBIM

Prof. dr hab. Stanisław Ignatowicz

SGGW w Warszawie

 

OBRZEŻEK GOŁĘBI, JEGO SZKODLIWOŚĆ I ZWALCZANIE

 

Obrzeżek gołębi jest kleszczem pasożytującym na gołębiach, rzadziej na jaskółkach, wróblach i gawronach. Gdy masowo rozmnożą się w jednym miejscu i przy braku dostatecznej liczby gołębi obrzeżki przechodzą przez kanały wentylacyjne, szpary w ścianach i w oknach do różnych pomieszczeń, w tym mieszkalnych i tam wygłodniałe atakują ludzi. Ich ukłucia są bardzo niebezpieczne dla naszego zdrowia, a nawet i życia.

 

Obrzeżek gołębień (Argas reflexus) zwany też obrzeżkiem gołębim należy do rzędu kleszczy (Ixodida), podrzędu Argasina i rodziny obrzeżkowate (Argasidae). Rodzina ta liczy około 170 gatunków kleszczy żyjących głównie w krajach tropikalnych i subtropikalnych. U nas występują trzy gatunki obrzeżków: obrzeżek gołębi, obrzeżek polski (Argas polonicus) i obrzeżek nietoperzowy (Carios (=Argas) vespertilionis).

Obrzeżek gołębi jest pospolitym i jednym z najgroźniejszych roztoczy występujących w środowisku człowieka. W Polsce stwierdzono go w aglomeracji katowickiej, w Krakowie, we Wrocławiu, w Grodzisku Wielkopolskim, Poznaniu, Łodzi, Warszawie, Gdańsku i w innych większych miastach.

Ciało obrzeżka gołębiego jest w zarysie owalne, zwężające się ku przodowi, szare lub szaro-brązowe. Na krawędzi ciała znajduje się charakterystyczne obrzeże (stąd jego nazwa) zbudowane z fałdek w kształcie prostokątów. Samice mają długość od 4,5 do 10 mm, a szerokość od 4 do 7 mm. Samce są mniejsze: 4,5-8 mm długości i 3-5,5 mm szerokości. Jak u innych roztoczy, w rozwoju obrzeżka występują następujące stadia: jajo, larwa, 2-4 stadia nimfalne i postacie dorosłe.

Obrzeżek gołębi pasożytuje na gołębiach, jaskółkach, gawronach, kawkach, wróblach, pójdźkach i ptakach domowych. Atakuje gospodarzy i pobiera z nich krew od wczesnej wiosny do zimy. Najdokuczliwszy jest dla ptaków po zimowym letargu, a więc od kwietnia do czerwca.

Zapłodnione samice obrzeżków składają w złożach po 10 – 50 jaj w różnych i przypadkowych kryjówkach, ale najczęściej w gniazdach i w pobliżu gniazd ptaków. W ciągu życia jedna samica może złożyć od 600 do 700 jaj. Po 14-21 dniach z jaj umieszczonych w szparach gołębnika wykluwa się sześcionożna larwa. Wyląg larw ma miejsce w miesiącach letnich, kiedy warunki sprzyjają rozwojowi i gdy w gniazdach są pisklęta gołębie. Larwa obrzeżka jest bardzo wrażliwa na głodowanie i szybko musi znaleźć gospodarza i pobrać z niego krew. Larwy wabi ciepło, dlatego kierując się ku ciepłym obiektom wykrywają one gospodarza z odległości zaledwie kilku centymetrów. Większe szanse pobrania pokarmu i przeżycia mają te larwy, które wylęgły się z jaj złożonych w pobliżu piskląt.

Larwy przebywając na gospodarzu odżywiają się przez tydzień, po czym przekształca się w ośmionożną nimfę, która też pobiera swoją porcję krwi. Ona i kolejne stadia nimf odczepiają się od żywiciela już po około godzinie, dlatego najbardziej ekspansywne są larwy. Po napiciu się krwi nimfy opuszczają ptaka i chowają się w szczeliny. Nimfy linieją i rosną, aby przekształcić się w osobniki dorosłe. Nimfy i dorosłe osobniki obrzeżków wykazują największą aktywność od kwietnia do czerwca. Larwy mają dwa szczyty aktywności: większy przypada na miesiące maj-czerwiec, a mniejszy trwa od sierpnia do listopada.

Czas rozwoju pokolenia jest bardzo uzależniony od temperatury i wilgotności, ale także, i chyba przede wszystkim, od dostępności żywicieli i trwa 3-6 miesięcy. W warunkach niesprzyjających ulega znacznemu wydłużeniu, nawet do 2-3 lat.

W dzień nimfy i dorosłe obrzeżki przebywają w różnych kryjówkach, szparach i szczelinach gołębników, w gniazdach różnych ptaków oraz ich w pobliżu i dopiero w nocy wychodzą na żer. Nawet wygłodniałe okazy czekają, aż zajdzie słońce i dopiero wtedy napastują ptaki lub innych przygodnych żywicieli i wysysają ich krew. Masa ciała pasożyta po nassaniu się wzrasta 5-12- krotnie. Jednorazowo dorosły obrzeżek może pobrać nawet 3 ml krwi. W ślinie obrzeżków znajduje się substancja znieczulająca, dlatego też żywiciel nie odczuwa ukłucia. Ich ślina, wtłaczana do ranki, ma też właściwości proteolityczne, toksyczne i przeciwzakrzepowe, a także działanie silnie alergizujące. Po pobraniu krwi odpadają od żywiciela i ukrywają się w szczelinach, w których spokojnie trawią pobrany krwisty pokarm. W kryjówkach spędzają znacznie więcej czasu niż na żywicielu.

Obrzeżki żyją bardzo długo, zwykle 7-11 lat, a czasem nawet dłużej. Warto tu podkreślić, że pasożyty te są wyjątkowo odporne na głód. Larwy mogą żyć bez jedzenia kilka tygodni, a formy dorosłe do 5-6 lat, a nawet do 9 lat, gdy znajdują się w dogodnych warunkach pozwalających na oszczędność wody i energii. Dawno opuszczone i zamknięte gołębniki oraz puste gniazda ptasie mogą być latami źródłem żywych, wygłodniałych i bardzo agresywnych obrzeżków.

Obrzeżki często gromadzą się w dużej liczbie w bezpiecznej kryjówce. Skupianie się pasożytów w jednym miejscu jest spowodowane tym, że obrzeżki wydzielają przez otwór odbytowy i gruczoły znajdujące się przy biodrach specjalne substancje zapachowe zwane feromonami agregacyjnymi, które działają wabiąco na inne osobniki, szczególnie na samce.

Opite obrzeżki przebywają w bezpośrednim sąsiedztwie człowieka: na strychach, poddaszach i wieżach kościołów. Ukrywają się w szparach ścian, w futrynach oraz pod różnymi przedmiotami pozostawionymi na strychach, np. pod dachówkami, płytami pilśniowymi, starymi meblami. Z tych kryjówek wychodzą w poszukiwaniu żywiciela. W przypadku masowego rozwoju i braku dostatecznej liczby gołębi obrzeżki przechodzą do mieszkań przez szpary w ścianach, przez drzwi balkonowe i kanały wentylacyjne. Przedostawaniu się do mieszkań obrzeżków sprzyjają remonty i przebudowa budynków. W mieszkaniach kleszcze gromadzą się pod parapetami okien, pod progami, w szczelinach podłogowych, w szparach ścian, pod tapetami, a nawet w szczelinach mebli. Obrzeżki żywiące się tylko krwią ludzką stopniowo wymierają, a ich populacja ginie, jeśli nie odzyskają dostępu do krwi gołębi lub innych ptaków.

 

Szkodliwość obrzeżków

 

Obrzeżki działają na ludzi stresogennie. Znane są przypadki atakowania przez obrzeżki strażaków-hejnalistów Kościoła Mariackiego w Krakowie, którzy odmawiali wejścia na wieżę opanowaną przez pasożyta.

Najczęściej napadają na człowieka nimfy i dorosłe obrzeżki. W miejscu ich ukłucia pojawia się blado czerwona plamka krwotoczna o średnicy 1 mm, a następnie biały pęcherzyk. Wokół występuje silne zaczerwienienie, potem opuchlizna obejmująca okoliczne części ciała. Obserwowano opuchliznę całej ręki, a nawet połowy ciała po ukłuciach obrzeżków w ramię. Zranienie w policzek spowodowało opuchnięcie nie tylko twarzy, ale też jamy nosowo-gardłowej, co było niebezpieczne, gdyż utrudniało połykanie i oddychanie. Tym zmianom towarzyszą często zapalenia naczyń limfatycznych lub wtórne zakażenia bakteryjne, które rozwijają się w zmiany ropne.

U osób wrażliwych mogą się pojawić reakcje ogólne: duszności, przyśpieszenie tętna i oddechu, zawroty i bóle głowy, omdlenia, brak apetytu, nudności, bóle brzucha i biegunki. Stwierdzono przypadki śmierci uczulonych ludzi po ataku anafilaktycznym w wyniku pokłucia przez obrzeżki. W ślinie pasożytów znajduje się m. in. bardzo silny alergen określany jako Arg r 1.

Obrzeżki roznoszą groźne zarazki chorobotwórcze, m. in. flawiwirusy kleszczowego zapalenia mózgu, krętki wywołujących boreliozę, bakterie wywołujące salmonellozy i inne choroby zakaźne ludzi. Są też wektorami chorób gołębi i innych ptaków przenosząc riketsje Coxiella burnetti wywołujące gorączkę Q, bakterie Spirochaeta gallinarum wywołującą spirochetozę drobiu, Aegyptionella pullorum wywołującą egiptionellozę oraz Salmonella enteritidis – czynnik etiologiczny salmonellozy ptaków.

 

Zapobieganie atakom obrzeżków i ich zwalczanie

 

Przede wszystkim należy zapobiegać gnieżdżeniu się gołębi miejskich w najbliższym otoczeniu człowieka i koniecznie trzeba zrezygnować z hodowli gołębi na strychach budynków mieszkalnych. Na strychach powinien być porządek. Należy otynkować ściany, naprawić podłogi, usunąć niepotrzebne przedmioty. W ten sposób ograniczymy miejsca, które mogą służyć pasożytom za kryjówki.

Aby obrzeżki nie przedostawały się ze strefy dachowej do pomieszczeń mieszkalnych, należy usunąć wszelkie szpary w oknach i drzwiach. W przypadku, gdy już obrzeżki zasiedliły mieszkanie, zaleca się odsunięcie łóżek od ścian. Nogi łóżek należy posmarować wazeliną lub okleić taśmą klejącą, albo wstawić je na lep płaski lub do pojemników z wodą lub talkiem. W ten prosty sposób utrudnimy pasożytom przedostanie się do łóżek i uchronimy siebie i inne osoby przed obrzeżkami w czasie snu.

Po stwierdzeniu występowania kleszczy na strychu należy zastosować zabieg chemiczny, po czym usunąć gniazda ptasie i uniemożliwić gołębiom ponowne zasiedlenie pomieszczenia poprzez zamknięcie wszystkich otworów, przez które one dostawały się na poddasze. Nie należy niszczyć gniazd i usuwać ptaków, zanim nie zostaną wytępione pasożyty. Przy braku gołębi obrzeżki szybko rozprzestrzenią się po całym budynku i przeniosą się na człowieka, co może być bardzo niebezpieczne.

Chemiczne zwalczanie obrzeżków nie jest łatwe, gdyż obrzeżki prowadzą ukryty tryb życia, przebywając za dnia głęboko w szparach. Odporne są na głodowanie, więc przez dłuższy okres czasu mogą unikać kontaktu z powierzchnią, na którą naniesiono środek chemiczny. Stwierdzono też, że są naturalnie mniej wrażliwe na toksyczne działanie wielu pestycydów niż owady.

Najważniejszym naszym obowiązkiem przed wykonaniem zabiegu powinno być dokładne oczyszczenie obiektu, w którym zamierzamy zastosować preparaty przeciwko obrzeżkom. Wiele skutecznych środków roztoczobójczych traci swoje właściwości w zetknięciu z warstwą kurzu, który je pochłania.

Obrzeżki zwalczamy podobnie jak ptaszyńca kurzego. Do zwalczania inwazji obrzeżków w pomieszczeniach zajmowanych przez ludzi należy zastosować dozwolone preparaty do opryskiwania. Cieczą roboczą należy opryskać powierzchnie, po których poruszają się obrzeżki, a dodatkowy strumień należy skierować w szpary w murach, podłogach i innych miejscach, w których ukrywają się pasożyty.

W szczelnych lub specjalnie uszczelnionych obiektach można przeprowadzić zabieg gazowania (fumigacji) z zastosowaniem preparatów generujących fosforowodór. Zabiegi zwalczania silnie opanowanych przez pasożyta pomieszczeń należy zlecić wyspecjalizowanej firmie dezynsekcyjnej.